5 najlepszych gier wideo Yu-Gi-Oh!

 5 najlepszych gier wideo Yu-Gi-Oh!

Thomas Murphy

Yu-Gi-Oh! jako TCG jest wyjątkowy ze względu na to, jak bardzo jest powiązany z resztą swojej ogromnej multimedialnej franczyzy. W końcu gra karciana wywodzi się z twórczości nieżyjącego już mangaki Kazukiego Takahashiego, który zrodził anime, które było kontynuowane w różnych wcieleniach przez dwie dekady. Następnie istnieje główne powiązanie między wirtualnym i fizycznym światem Yu-Gi-Oh! TCG oraz różnymi sposobami, w jakie gracze mają do dyspozycji.oddali się swojej miłości do gry w cyfrowym świecie.

W związku z tegoroczną premierą Yu-Gi-Oh! Master Duel i Cross Duel na urządzenia mobilne, pomyśleliśmy, że przejrzymy najlepsze gry wideo Yu-Gi-Oh! z ostatnich 20 lat.

Yu-Gi-Oh! gry wideo

  • Yu-Gi-Oh! Zakazane wspomnienia
  • Yu-Gi-Oh! Pojedynek róż
  • Yu-Gi-Oh! GX: Spirit Caller
  • Yu-Gi-Oh! 5D's Wheelie Breakers
  • Mistrzowski pojedynek Yu-Gi-Oh!

Nie wszystkie cyfrowe adaptacje przedstawione na tej liście są całkowicie wierne doświadczeniu grania w Yu-Gi-Oh! w prawdziwym życiu. Te gry nie zawsze ściśle przestrzegają zasad, a niektóre rozrywają podręcznik zasad na strzępy, tworząc dziwaczne podejście do tej rozpoznawalnej serii i jej postaci. Nie możemy polecić większości z tych gier graczom, którzy chcą cyfrowej metody nauki gry.Kopiowanie ich strategii prawdopodobnie wyrzuci cię z większości turniejów.

Jednak wszystkie te gry wideo Yu-Gi-Oh! reprezentują najbardziej wyraziste i zabawne sposoby na oddanie się grze z dala od prawdziwych kart. Łączą anime, fabułę i rozgrywkę, zapewniając niezapomniane wrażenia, czasami oferując sztuczki, które sprawiają, że są one czymś więcej niż tylko standardowym doświadczeniem pojedynków.

1) Yu-Gi-Oh! Zakazane wspomnienia

Nostalgiczne (zakazane) wspomnienia z dzieciństwa!

Forbidden Memories nie było pierwszą grą wideo Yu-Gi-Oh!, ale prawdopodobnie oznaczało cyfrowy przełom w grze karcianej.

Począwszy od pierwszego tytułu w serii, który doczekał się międzynarodowej premiery, Yu-Gi-Oh! Forbidden Memories na oryginalnym PlayStation oznaczało pierwszy raz, kiedy gra została z powodzeniem zaadaptowana na konsole w satysfakcjonujący sposób. Nie była to jednak pierwsza gra wideo Yu-Gi-Oh!, która zdigitalizowała grę dla fanów na całym świecie; ten zaszczyt przypada serii Game Boy dostępnej tylko w Japonii.tytuły i wydanie na PlayStation z 1998 roku, które nawet nie zaadaptowało gry karcianej, zamiast tego będąc adaptacją zapomnianych Capsule Monsters, które zapoczątkowały Yu-Gi-Oh! zanim TCG zyskało na znaczeniu.

Jednak to właśnie Forbidden Memories położyło podwaliny pod niezbędną mechanikę w pełni funkcjonalnej gry konsolowej Yu-Gi-Oh! z lekkim twistem, dając tym skomplikowanym systemom przestrzeń do oddychania w gęstym świecie. Gra przenosi mieszankę starożytnej egipskiej wiedzy i współczesnego opowiadania historii do skrajności, osadzając swoją historię głównie w starożytnym Egipcie. Faraon z Millennium Yugi'egoPuzzle opowiada historię zbierania Milenijnych Przedmiotów w czasach starożytnych pomiędzy Atem i Seto. Tylko krótkie fragmenty gry faktycznie skupiają się na Yugi Moto.

Mechanika pojedynków różni się nieznacznie, wymagając, aby talie składały się z dokładnie 40 kart i usuwając wezwania trybutów, jednocześnie wprowadzając ideę łączenia kart na ręce bez polimeryzacji z losową szansą na sukces dla lepszych kart. Są też "Gwiazdy Strażnicze", które podobnie wpływają na konflikt. Poza tym pojedynki pozostają znane graczom TCG, a nawet zawierająwiele kart dostępnych w momencie premiery gry we wczesnych dniach jej istnienia.

To połączenie obszernej (jak na tamte czasy) bazy danych kart i pojedynków opartych na fabule sprawiło, że była to jedna z najwcześniejszych, a jednocześnie najbardziej zapadających w pamięć gier wideo Yu-Gi-Oh! w historii serii.

2) Yu-Gi-Oh! Pojedynek Róż

Karta! Karta! Moje królestwo dla karty!

Duelists of the Roses przekształca znane postacie Yu-Gi-Oh! w postacie z brytyjskiej historii.

Czy dorastałeś w 2000 roku jako fan Yu-Gi-Oh! Jeśli tak, to Yu-Gi-Oh! Duelist of the Roses jest prawdopodobnie grą wideo, którą pamiętasz najbardziej. Jest to jeden z najlepiej sprzedających się tytułów w serii w nakładzie 1,4 miliona egzemplarzy, wydany u szczytu popularności PS2 i wczesnego sukcesu serii, i pozostaje uwielbiany za skręcenie formuły poprzez przekształcenie znanej rozgrywki pojedynkowej wtytuł strategiczny inspirowany między innymi brytyjską Wojną Róż pomiędzy Lancasterami a Yorkshire. Zaraz, co?

Można śmiało powiedzieć, że Duelist of the Roses jest daleki od standardowej gry wideo Yu-Gi-Oh! Ta adaptacja wstawia postacie z oryginalnego anime w role prawdziwych postaci z historii Wielkiej Brytanii (Yugi to Henryk VII, Tea to Elżbieta York, Joey to Christopher Urswick i tak dalej), odtwarzając wojnę z anime i szczyptą Yu-Gi-Oh!

Wprowadzenie do Yu-Gi-Oh! The Duelist of the Roses

Zamiast tradycyjnych pojedynków, bitwy odbywają się na siatce siedem na siedem, gdzie potwory poruszają się po polu, aby pojedynkować się z potworami przeciwnika w celu wyeliminowania lidera talii i jego punktów życia. Jest to również gra trudniejsza ze względu na wymóg korzystania ze słabszych talii, co sprawia, że każdy pojedynek jest wyzwaniem, nawet zanim omówimy przewagę terenu, zdolności specjalne i potwory.rankingi oparte na doświadczeniu.

To złożona gra, ale z łatwością jedna z najbardziej pomysłowych. Jedynie przelotne podobieństwo do TCG nie jest problemem, gdy to, co jest w ofercie, jest wciągającym doświadczeniem samym w sobie, które nie widzi potrzeby bycia wiernym symulatorem prawdziwej gry. Historyczna sceneria tylko się do tego przyczynia, dodając wagi rywalizacji Kaiba-Yugi definiującej wczesne Yu-Gi-Oh! poprzez umieszczenie jej w prawdziwym życiu.postaci z przeszłości, zmieniając ten szachowy styl gry we wciągający tytuł dla fanów anime, niepodobny do żadnego innego w historii serii.

3) Yu-Gi-Oh! GX: Spirit Caller

Uzupełnij swoją wiedzę!

Spirit Caller bazuje na anime Yu-Gi-Oh! GX, a gracz wciela się w ucznia Akademii Pojedynków.

W miarę jak seria Yu-Gi-Oh! dojrzewała, gry wideo starały się dokładniej odzwierciedlać zasady prawdziwej gry jako kluczowy punkt sprzedaży. Chociaż sprawia to, że tytuły te są mniej ekscytujące z perspektywy rozgrywki, ponieważ coroczne wydania World Championship starały się stworzyć bez zbędnych dodatków replikację zasad TCG w formie podręcznej, aby móc grać zgodnie z zasadami bez względu na to, gdzie się znajdujesz.Niektóre gry nadal bawiły się IP w tych ramach. Weźmy Yu-Gi-Oh! GX: Spirit Caller: po części symulator pojedynku, po części... praca domowa?

Spirit Caller to oparte na fabule doświadczenie Yu-Gi-Oh!, w którym zaprzyjaźniasz się z Jadenem Yuki i innymi postaciami z Yu-Gi-Oh! GX Duel Academy, a nawet dostosowujesz własnego awatara. Mieszkając w akademiku Slifer Red, otrzymujesz e-maile kierujące Cię do następnego etapu historii, dostosowujesz swoją talię z obszernej bazy danych kart - zdobywając nowe karty z pojedynków ikupując pakiety za pieniądze w grze - i eksploruj wyspę, aby pojedynkować się i rozmawiać z innymi uczniami. Ponieważ jest to szkoła, będziesz nawet musiał zmierzyć się z quizami związanymi z Yu-Gi-Oh!, przypominając sobie ciekawostki, takie jak zwierzę znalezione na karcie Rush Recklessly i szczegóły zasad, które musisz zdać, aby przejść dalej.

Zobacz też: 10 najlepszych gier RPG dla początkujących, które nie wymagają skomplikowanych zasad i fabuły

Jak na grę wydaną we wczesnych latach życia Nintendo DS, jest imponująca ilość treści i wykorzystanie różnych funkcji konsoli. Ekran dotykowy może być używany do pojedynków i nawigacji po mapie i menu, a pojedynki rozgrywają się z pełnymi renderami 3D dla potworów. Z eksploracją świata GX, historią umieszczającą cię w sercu anime i pojedynkami dokładnymi doJeśli chodzi o zasady prawdziwej gry, jest to rozbudowany i imponujący tytuł, który należy do najlepszych gier na handheldy w historii serii.

4) Yu-Gi-Oh! 5D's Wheelie Breakers

Porywający pojedynek

Wheelie Breakers to połączenie Yu-Gi-Oh! i Mario Kart, w którym gracze walczą w pojedynkach, ścigając się po torze.

Czasami zrobienie czegoś innego wystarczy, aby zasłużyć na szczególną uwagę, nawet jeśli ten zwrot w formule nie do końca się opłaca. Trudno zgodzić się, czy Yu-Gi-Oh! 5D's jest jedną z najlepszych gier wideo Yu-Gi-Oh! w serii, ponieważ stale istnieje ryzyko przytłoczenia gracza chaotyczną interpretacją gier karcianych na motocyklach, ale prawie trzeba pochwalić wysiłek.i dać grze szansę choćby ze względu na jej ambicje.

5Ds po raz pierwszy wprowadziło do serii potwory Synchro, podczas gdy anime rzuciło swoim bohaterom wyzwanie toczenia prawdziwych pojedynków z siedzenia motocykla. O ile TCG było bardziej niż szczęśliwe, wprowadzając te nowe potężne potwory do gry i powodując sejsmiczną zmianę w szybkości i intensywności pojedynków, wydawca Konami nigdy nie zamierzał zachęcać graczy do wyciągania swoich motocykli.Stardust Dragon w środku M1. Studio pomyślało więc o innym rozwiązaniu, tworząc grę samochodową, która jest po części Mario Kart, a po części symulatorem pojedynków.

Nic dziwnego, że nie można wymagać od graczy brania udziału we wszystkich pojedynkach Yu-Gi-Oh!, jednocześnie prosząc ich o ściganie się po torach na rowerze. Zamiast tego gra wykorzystuje potwory, zaklęcia i pułapki jak power-upy, atakując innych kierowców lub zwiększając własne doświadczenie w prowadzeniu pojazdu. Nawet punkty życia są zaimplementowane w tym systemie, a gracze otrzymują obrażenia, jeśli zostaną trafieni, a zero punktów życia oznacza porażkę ipodróż w jedną stronę na koniec stawki.

Problem polega na tym, że podczas gdy Mario Kart ma tylko garść power-upów, o które trzeba się martwić, pula kart Yu-Gi-Oh! tworzy setki przedmiotów do zapamiętania, unikania i przeciwdziałania. Ryzykując nadmierne skomplikowanie gry opartej na jeździe po drogach, gra nadal oferuje zabawną i mechanicznie brzmiącą grę wyścigową, której nic w ramach serii Yu-Gi-Oh! nawet nie zbliża się do dorównania pod względem ambicji.

5) Yu-Gi-Oh! Master Duel

Bez zbędnych dodatków, z klasą

Master Duel to dość wierna adaptacja gry karcianej z dodatkowymi elementami wizualnymi.

Yu-Gi-Oh! Master Duel ukazało się na początku 2022 roku, wzbudzając wiele emocji i nie bez powodu. Podczas gdy tytuły takie jak Yu-Gi-Oh! World Championship i GX: Spirit Caller oferowały symulacyjne wrażenia zgodne z rzeczywistymi zasadami TCG z wyczerpującą bazą danych kart, z których gracze mogli korzystać w swoich taliach, szybko stały się przestarzałe. Obietnica internetowego, stale aktualizowanego symulatora dla wszystkich byłaMaster Duel oferuje zdecydowanie najbardziej rozbudowany symulator w każdej oficjalnej grze wideo Yu-Gi-Oh! Nawet jeśli nie wszystkie karty są dostępne dzień po dniu w prawdziwym TCG, Master Duel oferuje zdecydowanie najbardziej rozbudowany symulator w każdej oficjalnej grze wideo Yu-Gi-Oh!

Master Duel robi to, co obiecuje, ale niewiele więcej. Nie spodziewaj się trybu fabularnego Spirit Caller lub dziwnej mechaniki Duelist of the Roses. Możesz dostosować swoje pole pojedynku lub zanurzyć się w samouczkach, które łączą podziały strategii z wiedzą o różnych archetypach, ale jest to gra do pojedynków z innymi graczami i nie chce odwracać uwagi od tego podstawowego doświadczenia. Możesz kupować karty za pomocą in-.Nie po to, by zobaczyć Yugi Moto w roli byłego króla Anglii.

Oglądaj na YouTube

Wheels po raz pierwszy gra w Yu-Gi-Oh! Master Duel

Zobacz też: Najlepsze gry RPG fantasy poza Dungeons & Dragons

Mimo to, dla tych, którzy chcą gry wideo Yu-Gi-Oh! replikującej TCG, w którą można grać na prawie każdym posiadanym urządzeniu, nie ma nic lepszego niż Master Duel. I czy nie dlatego tu jesteśmy? Powinniśmy dążyć do większej liczby tytułów, które spełniają nasze oczekiwania, na pewno, ale większość ludzi chce niewiele więcej niż możliwość pojedynkowania się z innymi graczami w wirtualnym miejscu, bez dodatków. Jeśli to jestMaster Duel jest niekwestionowanym królem i najlepszą grą w serii, która właśnie to robi.

Thomas Murphy

Thomas Murphy jest zapalonym graczem, który gra w gry planszowe od ponad 20 lat. Ma niezrównaną miłość do wszystkich rodzajów gier planszowych, karcianych i kościanych, co naprawdę widać w artykułach, które pisze. Niezależnie od tego, czy jest to głębokie zanurzenie się w klasyczną grę, recenzja nowej wersji, czy analiza najnowszych trendów w świecie gier planszowych, pisanie Thomasa jest zawsze wciągające, wnikliwe, a przede wszystkim zabawne. Kiedy nie jest zajęty graniem w gry lub pisaniem o nich, Thomas spędza czas na uczeniu i mentorowaniu nowych graczy, wolontariacie w lokalnych sklepach z grami oraz podróżowaniu na konwencje i wydarzenia na całym świecie. Jego celem jest szerzenie miłości do gier planszowych daleko i daleko oraz dzielenie się z innymi radością i podekscytowaniem płynącym z siedzenia z przyjaciółmi i rodziną oraz wspólnej gry.